Biuro tłumaczeń

Polityka prywatności po angielsku

Dziś na świecie jest wiele cennych rzeczy. Dla niektórych są to pieniądze, dla innych rodzina. Ale tak naprawdę niewiele osób wie, jak cenne są ich dane osobowe. W dzisiejszych czasach są one warte fortunę. Doskonale wiedzą o tym firmy, które na co dzień pracują z danymi klientów. Dlatego tak ważną kwestią jest ich ochrona. I to dobra ochrona. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ile warte są ich dane. Dlatego tym bardziej powinniśmy je chronić za wszelką cenę i podawać je tylko wtedy, gdy jest to konieczne. To niezwykle ważne. Doskonale o tym wie każdy, kto z takimi danymi pracuje. Stąd tak ważna jest polityka prywatności. Czym ona jest? Jak ją opracować? Oto kilka słów na ten temat.

Polityka prywatności – czym jest?

Aby wiedzieć czym jest polityka prywatności, warto wiedzieć czym ta prywatność jest. Co prawda wiele osób zna to pojęcie. Tyle, że jest to pojęcie blade. Zatem, czym jest? Z prawnego punktu widzenia są to po prostu nasze dane osobowe. To imię, nazwisko i inne dane, które odróżniają nas od innych osób. Dla nas samych to zupełnie normalne informacje. Jednak dla osób obcych to cenne źródło informacji o nas samych. Dlatego są one prawnie chronione. Mało tego, każdy, komu je powierzamy ma obowiązek je chronić. Wynika to z obowiązku prawnego. I to wie każdy z nas. Burza, która miała miejsce w 2018 r. sprawiła, że zaczęliśmy być bardziej świadomi wartości naszych danych osobowych. O co chodzi? Oczywiście o RODO. Na to hasło wciąż wiele osób reaguje nerwowo. Czy jest się czego bać? Jasne, że nie. RODO to nic innego jak uporządkowanie praw i obowiązków związanych z przetwarzaniem danych osobowych. Co to oznacza dla nas, zwykłych ludzi? To, że nasze dane muszą być odpowiednio zabezpieczone i chronione. Dla firm zaś oznacza obowiązek ochrony danych osobowych klientów. I do tego właśnie służy polityka prywatności. Co powinna zawierać? Jakie zapisy są w niej obowiązkowe? I wreszcie, z czego wynika niniejszy obowiązek jej wprowadzenia? Czy każdy musi ją mieć, tłumacz też? Sprawdźmy to.

Polecany artykuł dla Ciebie: Jak tłumaczyć angielskie umowy?

Polityka prywatności – to warto wiedzieć

Prywatność jest tym, co każdy z nas powinien chronić. To sprawa tak oczywista, że nie trzeba jej tłumaczyć. Wie o tym każdy z nas. Jednak ochrona prywatności to nie tylko nasze oczekiwania, ale także obowiązek prawny nałożony przez przepisy prawa. A te są w tym zakresie jasne dla wszystkich. I nie ma znaczenia czy masz małą firmę, czy prowadzisz jedynie blog, czy też dużą korporację. Przepisy dotyczące ochrony danych osobowych dotyczą wszystkich, którzy przetwarzają dane osobowe. Nie ma nawet znaczenia, czy firma działa tylko na terenie kraju, czy także poza nim. Prawo obowiązuje wszystkich. Od czasu wejścia z życie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, już nie ma taryfy ulgowej. Niniejsze przepisy w Polsce weszły w życie 25 maja 2018r. Od tego momentu wszystko w tym zakresie się zmieniło. Jeśli nawet wcześniej dana firma dość lekko podchodziła do ochrony prywatności, musiała zmienić swoją politykę. Za nieprzestrzeganie tych przepisów grożą bowiem surowe kary. Jakie są najważniejsze obowiązki przewidziane przez niniejsze przepisy? Jest ich wiele, ale w polityce prywatności warto zwrócić uwagę na kilka z nich.

Polityka prywatności po angielsku – obowiązek informacyjny

Jednym z najważniejszych obowiązków administratora jest przekazanie odbiorcy wszelkich informacji. A kim jest sam administrator i jakie informacje musi przekazać użytkownikowi? Zacznijmy od początku. Otóż, administratorem danych osobowych jest firma, której użytkownik powierza swoje dane osobowe. W polityce prywatności należy po prostu określić kto jest tym administratorem, do czego potrzebne są dane osobowe, gdzie, pod jakim adresem i jak długo będą przechowywane. To bardzo ważne z punktu widzenia klienta. Musi mieć on po prostu pewność, do czego jego dane wrażliwe będą wykorzystane i które z nich. Tym bardziej, że aby można było przetwarzać dane osobowe użytkownika, należy mieć jego zgodę. Bez niej nie możemy pozyskiwać, gromadzić, ani przetwarzać jego danych osobowych. To bardzo ważne, gdy świadczymy usługi drogą elektroniczną. Użytkownik danego sklepu czy serwisu musi mieć bowiem pełną świadomość konsekwencji swoich działań.

Zatem, wypełniając na stronie www formularz kontaktowy, powinien być poinformowany do czego administratorowi będą służyły jego dane osobowe. W jaki sposób będą wykorzystywane, przetwarzane i przechowywane. Co równie ważne, taka osoba musi być także poinformowana, o prawie do cofnięcia zgody w każdym czasie, jak również o tym, że może on żądać ich sprostowania albo wnieść o ograniczenie przetwarzania tych danych. To prawo każdego użytkownika. Tym bardziej jest to ważne, że klienci często zapominają, gdzie i komu powierzyli swoje dane osobowe. I później są zaskoczeni, że na ich adres e-mail nadesłana została jakaś oferta.

To oczywiście nie wszystkie obowiązki informacyjne administratora. Szczegóły znajdziecie w art. 6 ust. 1 lit. a- f RODO. I jeszcze jedna ważna sprawa w zakresie obowiązku informacyjnego. Użytkownik serwisu musi być także poinformowany o tym, że ma prawo wnieść sprzeciw wobec przetwarzania jego danych przez podmioty trzecie. Prawo do wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych ma każdy, kto uzna, iż dany administrator narusza przepisy RODO.

Polityka prywatności a bezpieczeństwo danych osobowych

Już wiemy jak wiele obowiązków spoczywa na administratorze danych osobowych. Ale to nie wszystko. Każda osoba, która korzysta ze strony internetowej danej firmy, musi mieć także pewność bezpieczeństwa swoich danych. Dlatego w polityce prywatności należy tę kwestię bardzo dokładnie określić. I tak, należy wskazać, że podczas odwiedzin naszej strony, serwisy internetowe zbierają i wykorzystują informacje zawarte w plikach logów. Należy także wskazać, że dane te przesyłane są do serwera i co obejmują. Jest to najczęściej adres IP komputera, nazwa sieciowa, przeglądarka internetowa, z której korzysta użytkownik. To niezwykle istotna kwestia, podobnie jak obsługa plików cookies.

Czym są pliki cookies? Każdy je zna, ale nie każdy wie z czym je powiązać. Zatem, czym są? To po prostu małe pliki tekstowe przechowywane na urządzeniu końcowym użytkownika, czyli na jego komputerze. To one ułatwiają korzystanie z serwisu dzięki zapamiętywaniu sesji logowania i danych, które podał użytkownik przy wypełnianiu formularza. Dzięki nim serwis może optymalizować treść pod kątem danego użytkownika. Są zupełnie nieszkodliwe, ale należy o nich poinformować klienta. Dlatego w polityce prywatności powinny się znaleźć informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies. Powinna się tu również znaleźć informacja, że można wybrać takie ustawienie przeglądarki, które wyłączy cookies.

Poza tymi obowiązkami dotyczącymi informacji wobec użytkownika, administrator musi również zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo danych. To sprawa priorytetowa. Nie wystarczy jedynie o tym poinformować klienta. Nikt nie musi nam wierzyć na słowo. Administrator ma bowiem obowiązek zapewnić środki techniczne i organizacyjne, aby dane osobowe były chronione najlepiej, jak to możliwe. Dlatego ma obowiązek wdrożyć odpowiednie środki w celu zapewnienia ich maksymalnej ochrony. To nie tylko odpowiednie programy i zabezpieczenia. To także ludzie, którzy mają dostęp do tak wrażliwych danych.

Polityka prywatności – tłumaczenie na angielski

Już wiemy, że każdy bez wyjątku musi stosować politykę prywatności (privacy). Obowiązek ten nie ominął także tłumaczy przysięgłych. W świetle obowiązujących przepisów prawa taka osoba również pozyskuje i przetwarza dane osobowe klientów. Dla przykładu tłumacz przysięgły języka angielskiego odbiera od klienta dane kontaktowe w celu prawidłowego wykonania tłumaczenia. A to już jest przetwarzanie danych osobowych. Zatem jest także ich administratorem. Powinien więc mieć zgodną z prawem politykę prywatności. A co za tym idzie, zgodę na przetwarzanie danych osobowych klienta oraz spełniać wszystkie obowiązki nałożone przez RODO. Jeśli dokument ten w sprawie danych osobowych narusza przepisy RODO, także i tłumacz musi liczyć się z konsekwencjami. A kary za naruszenia są bardzo dotkliwe. Dlatego każdy powinien bardzo starannie dopracować politykę prywatności, bez dwóch zdań.

Jak widać polityka prywatności to nie taka prosta sprawa jak mogłoby się wydawać. Trzeba jej poświęcić wiele uwagi i czasu. To jeden z najważniejszych dokumentów w każdej firmie. I to bez względu na to czy jest to duża korporacja czy malutkie biuro tłumaczeń. Polityka prywatności dotyczy bowiem sfery bardzo wrażliwej, którą są dane osobowe i prywatność. A tę należy chronić najlepiej jak to tylko jest możliwe.

Może Cię także zainteresować:

 

Oceń wpis!
[Ocen: 0 Średnia: 0]

Krystian Kuczyński

Nazywam się Krystian Kuczyński i od 5 lat pracuję jako tłumacz w dużej formie informatycznej. Jestem urodzonym warszawiakiem i to tu jest moje miejsce na Ziemi. Od dziecka fascynowały mnie języki obce i szeroko pojęte pisarstwo. Dziś łączę obie te pasje tworząc dla Państwa artykuły o różnej tematyce. Na co dzień oprócz pracy w firmie i pisania fascynuję się sportem. Od niemal 8 lat uprawiam szermierkę i każdą wolną chwile staram się spędzić na siłowni i treningach. Dzięki temu o formę nie muszę się obawiać.